Ortopedia i fizjoterapia
Zdrowe jedzenie i witaminy

Kathryn

Posted in Uncategorized  by admin
August 1st, 2018

W środę, 17 sierpnia 2016 r. Około godziny 5:15 rano Kathryn, jedna z naszych czworocznych studentów medycyny, zakończyła swoje życie wyskakując z okna swojego mieszkania. Kilka minut później została znaleziona przez małą grupę stażystów chirurgicznych, którzy udali się do szpitala, aby wziąć udział w obchodach swoich pacjentów. Jedna z jej koleżanek z klasy, na podskali chirurgii, była z nimi. Rozpoczęli próbę jej reanimacji, która trwała i ostatecznie zakończyła się w naszym oddziale ratunkowym (ED). Kolega z klasy, który uczestniczył w początkowych działaniach resuscytacyjnych, zadzwonił do ojca Kathryn, gdy tylko przybyła na salę lekarską, aby poinformować go, że stało się coś strasznego. Zanim zadzwonił jej ojciec, wysiłki resuscytacyjne dobiegły końca, a jego córka nie żyła. W następnych godzinach nasza szkoła kołysała się falami udręki, gniewu i frustracji, winy, strachu i głębokiego smutku. Nasza nowa klasa pierwszego roku obudziła się tego ranka, spodziewając się uczęszczania do 3 klasy szkoły medycznej. Jako dziekan edukacji medycznej, wraz z moim zespołem spędziłem większość orientacji, rozmawiając z nimi na temat dobrostanu i samoopieki, ludzkiej strony medycyny, oraz wagi równoważenia dobra społecznego z postępem naukowym i doskonałością kliniczną. Wzmocniliśmy ich oczekiwania wobec szkoły, która dbałaby o nich jak o ludzi i uczyła ich, aby robili to samo dla swoich pacjentów. Biorąc pod uwagę wszelkie przewidywania, nerwową energię, zwątpienie w te pierwsze dni i brawurę wymaganą do przetrwania, nie mogę sobie wyobrazić, co musiało się wydawać, gdy ktoś został wprowadzony do szkoły medycznej z samobójstwem.
Następne 48 godzin to trąba powietrzna. Stworzyliśmy 24/7 awaryjne usługi opieki psychiatrycznej, mieliśmy dwa spotkania typu ratusza dla wszystkich uczniów i jeden z klasami pierwszorocznymi, martwiliśmy się o copycats, komunikowaliśmy się z rodzicami i absolwentami, i próbowaliśmy przetwarzać uczucia poczucie winy za to, że nie zrobiłem wystarczająco dużo, aby zapobiec takiemu zdarzeniu.
Na spotkaniach byli uczniowie, którzy publicznie wyrażali swoją wściekłość, gdy nie czuli się odpowiednio wspierani, zignorowani, gdy pracowali tak ciężko, aby dostarczyć nam informacji zwrotnych i sugestii, wiedząc, że oni i ich przyjaciele borykali się również z depresją, lękiem, i myśli samobójcze. Było też wielu uczniów, którzy prywatnie wyrazili wdzięczność za szkołę, która według nich podjęła nadzwyczajne wysiłki, aby wesprzeć ich dobrobyt, wywiązała się z obietnic i stale dążyła do poprawy. Najbliżsi przyjaciele Kathryn zebrali się na czuwaniu tego pierwszego wieczoru, aby podzielić się wspomnieniami i doświadczeniami z jej krótkiego, ale bardzo pełnego życia.
Rozmawiałem z rodzicami Kathryn wkrótce po jej śmierci i utrzymywałem kontakt z nimi przez pierwsze kilka dni. Dzień po śmierci Kathryn towarzyszyłem jej matce w biurze lekarza sądowego, aby mogła zidentyfikować ciało córki. Potem zapytała, czy moglibyśmy udać się do miasta, by zobaczyć mieszkanie Kathryn. Godzinę później stałem w milczeniu w drzwiach do pokoju Kathryn, wpatrując się w otwarte okno, wyczuwając jego przerażający urok i usilnie starając się nie wyobrażać sobie, co to znaczyło mieć ochotę zrobić ostatni krok.
Matka Kathryn była zrozpaczona
[podobne: polcortolon, dom starcow, turnus odchudzający ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: polcortolon skierowania nfz i kolejka turnus odchudzający