Ortopedia i fizjoterapia
Zdrowe jedzenie i witaminy

I jak długo będziesz, doktorze ad

Posted in Uncategorized  by admin
May 22nd, 2018

Niektórzy z moich pacjentów żyją godzinami z naszego szpitala, na polnych drogach, które stają się nieprzejezdne podczas burzy lub śniegu. Najbliższy szpital opieki trzeciego stopnia oddalony jest o kolejne 3 godziny. Nie odnosimy się często. Jeśli moi pacjenci potrzebują specjalisty, idą na wizytę lub dwa – zawsze mogę wysłać e-mail do reumatologa lub kardiologa, jeśli mam pytanie dotyczące dostosowania leczenia. Doceniam ciągłość. Widzę moich pacjentów w naszym szpitalu iz powrotem w klinice. Nie muszę żądać stert rejestrów od czasu, kiedy były septyczne, z cukrzycową kwasicą ketonową. Byłem na ICU z nimi, zamawiając ich antybiotyki i kroplówkę insuliny, wyjaśniając ich stan członkom rodziny, którzy są również moimi pacjentami.
Troska o całe rodziny pomaga mi zrozumieć moją społeczność. Wiem, że pacjentka jest zestresowana, ponieważ jej syn walczy z alkoholizmem: przyznałem mu kilka razy z zapaleniem trzustki. Wiem, że inny pacjent nie może skoncentrować się na swojej cukrzycy, ponieważ wciąż jest pogrążona w smutku po śmierci matki: od lat zawracała matkę do mojej kliniki na comiesięczne spotkania. Kiedy nastolatka wraca z pierwszego roku studiów i prosi o kontrolę urodzeń, pamiętam, jak jej matka płakała w moim biurze kilka miesięcy wcześniej, przytłoczona dumą i obawą, że jej pierwszy ruch dziecka był tak daleko.
Pacjenci są zmęczeni tłumaczeniem tego wszystkiego – ich tragediami, triumfami i przemianami – co kilka lat na nowej twarzy, bez względu na to, jaka jest jasna i życzliwa ta nowa twarz. Po siedmiu latach rozumiem, dlaczego moi pacjenci byliby zawiedzeni, gdybym odszedł. Jako ich lekarz byłbym również.
Widziałem, jak wielu lekarzy przechodzi cykl. Sprytni, szczerzy i pracowici, przybyli na rok lub dwa lub cztery – aby spłacić kredyty, zdobyć doświadczenie przed społecznością, przeżyć przygodę, zanim się uspokoicie. Ich obsługa nie jest mała: polegamy na nich. Kiedy widzę miedziany pismo dr C. w kartach pacjentów, pamiętam jej ciepło i skrupulatność. Kiedy używam USG kliniki, widzę stosy formularzy, które doktor W. uzasadniał zakupem. Z tęsknotą myślę o Dr. B. i D., małżeństwo zabawnych, ostrych jak brzytwa klinicystów, którzy przez 2 lata wiele mnie nauczyli o medycynie i rodzicielstwie. I mam małą, zakurzoną butelkę wódki o smaku słodkiej herbaty na mojej półce od dr. H. Wyszedł 6 lat temu i dał ją komuś innemu, który odszedł i przekazał mi ją. Chociaż wódka nie jest mi do gustu, podoba mi się przypomnienie Dr H. Nadal rekrutuje się dla nas, wysyłając nam mieszkańców ze swojego akademickiego stanowiska.
Podobnie jak moi pacjenci, staram się wyjaśniać moją historię nowym kolegom rok po roku. Podobnie jak moi pacjenci, jestem ogromnie wdzięczny za lekarzy, którzy przebywali tutaj dłużej niż ja. My, lekarze, jesteśmy blisko. Wynajmujemy mieszkania ze szpitala na sąsiednim kompleksie. Zbieramy się na potluki i grille. Nasze dzieci bawią się razem. Zapukałem do drzwi sąsiada o 22, żeby pożyczyć filiżankę cukru.
Więc, podobnie jak moi pacjenci, mam dość żegnania się. Kiedy lekarze opuszczają zdalną praktykę, idą daleko. Spotkanie z nimi wiąże się z liniami lotniczymi, strefami czasowymi i niespokojnymi uczuciami. Istnieje poczucie winy za osobę, która odeszła, brak poczucia bezpieczeństwa dla tego, który został
[patrz też: wkładki ortopedyczne, ortopeda Wrocław, ortopeda warszawa ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: ortopeda warszawa ortopeda Wrocław wkładki ortopedyczne